Iwona Naumczyk jest biegłą rewidentką, prowadzi własną kancelarię i stoi za spółką Audit AI FI PSA. To właśnie w ramach tej firmy od 2025 roku rozwija narzędzie wykorzystujące sztuczną inteligencję do analizy danych finansowych. Pomysł wyrósł bezpośrednio z jej zawodowych doświadczeń i ma odpowiadać na problem, który coraz mocniej odczuwa branża: rosnącą ilość danych do weryfikacji przy jednoczesnym niedoborze biegłych rewidentów.

Gdy czasu jest mało, a danych coraz więcej
Badanie sprawozdań finansowych odbywa się w terminach określonych przepisami. Tymczasem, jak zauważa Iwona, przedsiębiorstw zobowiązanych do przeprowadzenia audytu nie ubywa, a znalezienie biegłego rewidenta staje się coraz trudniejsze.
– Brakuje biegłych rewidentów, czyli po prostu rąk do pracy. Widzą to również przedsiębiorcy, którzy mają obowiązek badania sprawozdań i muszą znaleźć kogoś, kto je przeprowadzi. A terminy są tutaj kluczowe – mówi.
W swojej kancelarii Iwona zaczęła więc szukać sposobu na usprawnienie części pracy związanej z analizą danych. Nie chodziło o zastąpienie wiedzy biegłego rewidenta, ale o narzędzie, które szybciej przeanalizuje duże zbiory informacji i pomoże wskazać miejsca wymagające szczególnej uwagi.
Pomysł nabrał konkretnego kształtu, kiedy poznała programistkę, z którą rozpoczęła współpracę.
– Ona mnie słuchała i spisywała to, czego potrzebuję. Kiedy zrobiłyśmy pierwszy krok, zaczęły pojawiać się kolejne pomysły i obszary, które można wykonać lepiej, szybciej i efektywniej – opowiada Iwona.
Tak w 2025 roku rozpoczęła się praca nad narzędziem rozwijanym przez Audit AI FI PSA.
Analiza, która ma wspierać audyt
Rozwijane narzędzie działa przez przeglądarkę internetową i wykorzystuje sztuczną inteligencję do przetwarzania danych. Ma wspierać ich weryfikację, wychwytywanie nieprawidłowości oraz przygotowanie czytelnych raportów.
Iwona sprawdza kolejne rozwiązania razem ze swoim zespołem. W testach uczestniczą również księgowe z zaprzyjaźnionych firm. To pozwala konfrontować założenia projektu z rzeczywistą pracą osób, które w przyszłości mogłyby z niego korzystać.
– Zależy mi, żeby dane były przetwarzane szybciej, a raporty były przejrzyste. To skraca czas potrzebny później na ich analizę – wyjaśnia.
I właśnie tutaj spotykają się dwie strony, dla których powstaje narzędzie. Biegły rewident może wykorzystać je podczas przygotowania audytu, a księgowy – wcześniej zweryfikować dane, które zostaną przekazane do badania.
– Widzę je również jako narzędzie dla głównych księgowych przed przekazaniem dokumentacji do audytu. Z jednej strony mamy więc biegłych rewidentów, z drugiej przedsiębiorstwa – mówi Iwona.
Zastosowanie może być szersze. Iwona wskazuje także na analizę danych finansowych spółki przed jej zakupem. W takim przypadku narzędzie miałoby pomóc w szybszym uporządkowaniu informacji i wskazaniu obszarów wymagających dokładniejszego sprawdzenia.
Najpierw testy, później rynek
Narzędzie rozwijane przez Audit AI FI PSA nie jest jeszcze dostępne w komercyjnej sprzedaży. Obecny etap to dalsza praca nad programem i jego testowanie. Iwona zakłada, że do końca roku rozwiązanie będzie gotowe do pokazania szerszemu gronu odbiorców.
Dopiero później przyjdzie czas na komercjalizację. W planach jest model licencyjny oraz możliwość wcześniejszego przetestowania narzędzia. Pierwszym rynkiem ma być Polska, a w dalszej perspektywie również kraje Europy Zachodniej, w których regulacje dotyczące audytu są zbliżone.
Iwona widzi dla niego miejsce przede wszystkim pomiędzy prostymi narzędziami a rozwiązaniami, którymi dysponują największe firmy audytorskie i przedsiębiorstwa.
– Duże firmy mają ten obszar zaopiekowany. Zostaje jednak cały segment przedsiębiorstw, które liczą koszty, a również potrzebują sprawnych narzędzi do analizy – zauważa.
Przed wejściem na rynek pozostaje jeszcze jedno zadanie: nauczyć się o takim produkcie mówić. To właśnie z tego powodu Iwona zdecydowała się na udział w warsztatach „Startup Podlaskie”, o których dowiedziała się z mediów społecznościowych.
– Pomyślałam, że to okazja, żeby przygotować się do prezentacji. Bo żeby produkt sprzedać, trzeba go dobrze zaprezentować – mówi.
Po warsztatach planuje prezentacje skierowane m.in. do księgowych i potencjalnych inwestorów. Najbliższe miesiące będą jednak przede wszystkim czasem dalszych testów i dopracowywania rozwiązania. Dopiero wtedy narzędzie, które powstało z doświadczeń własnej kancelarii, ma zmierzyć się z potrzebami szerszego rynku.
fot. Audit AI FI PSA